Saturday, 21 March 2015

Podziękowanie...

Z wiosennym bukietem. Dziś kwiatki takie trochę eksperymentalne... no, przynajmniej niektóre... ;)





















w pudełku ;)


Dziękuję za wszystkie miłe słowa,
 pozdrawiam wiosennie, 
Gosia ;*

Thursday, 19 March 2015

Pastelowo

Klimaty różane u mnie w dalszym ciągu...














Róże z przydomowego ogródka, oczywiście...






Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wszystkie ciepłe słowa,
 Gosia

Monday, 16 March 2015

Dla Małej Księżniczki ;)

Z okazji pierwszych urodzin...















I na koniec będę się trochę chwalić ;) .Mój komplet ślubny otrzymał wyróżnienie w konkursie na blogu Kolorowego Jarmarku, w którym nagrodą są papiery i stempel La Blanche ;) Bardzo się cieszę i dziękuję ;).

 

Życzę wam miłego dnia i pozdrawiam ciepło, 
Gosia

Saturday, 14 March 2015

Liftuję Cynkę ;)


Kartkę zrobiłam dla mojej koleżanki Krystynki, która wczoraj miała imieniny ;). Jeszcze raz wszystkiego dobrego, niech Cię humor nie opuszcza, Krysiu ;). Akurat wena poszła spać, więc możliwość zliftowania tak pięknej pracy spadła mi jak z nieba ;).


Chlapania, póki co, nie są moją mocną stroną, więc w to miejsce przykleiłam nieregularnie mikrokulki...
Zdjęcia jeszcze różnej jakości, ale cały czas testuję i poszukuję.... ;))





Różyczki z przydomowego ogródka, jak zwykle ;)  Troszkę je uszlachetniłam perłowymi mikrokulkami...

http://pracowniarekodzielaszok.blogspot.com/2015/03/gosc-marca-cynka.html
Kartkę zgłaszam na wyzwanie na blogu Pracowni Rękodzieła Szok - Liftujemy pracę Cynki.





Dziękuję pięknie za wszystkie miłe słowa pod poprzednim postem,
 pozdrawiam ciepło, 
Gosia

Wednesday, 4 March 2015

Wspomnienie...

Przeglądając jakiś czas temu czeluście komputera natknęłam się na zdjęcia mojej córki. Zdjęcia nie zwyczajne a dzisiaj już wyjątkowe, pokazujące piękno wolnej jeszcze Ukrainy. Marta spędziła w tym kraju 2 tygodnie na praktyce studenckiej w 2008 roku. No i co mogłam z nimi zrobić? Oczywiście ułożyłam je w albumie. Tym razem album przybrał trochę inną formę niż zwykle u mnie. Skleiłam go inspirując się tym tutorialem Marion Smith. Dodałam oczywiście swoje 3 grosze. Zdjęć będzie sporo, nie umiałam się zdecydowac, które odrzucić...

 Na okładce oprócz kwiatów przykleiłam bursztyny, kamyki i muszelki przywiezione z wyprawy...
Kwiaty ozdobiłam koronką, mikrokulkami i mgiełką perłową.


Album składa się z 4 głównych kart. Każda z nich to  2 lub 3 karty połączone magnesami, przytrzymywane przez najmniejszy tag TH przymocowanego maleńkim ćwiekiem.







Na ostatniej stronie przykleiłam kieszonki, do których włożyłam nieliczne pamiątki i breloczek...





Cały album wykonany jest z kolekcji Summer City, The Scrap Cake, która wpasowała się idealnie w jego klimat. Moim skromnym zdaniem ;) W każdej karcie znajduje sie oczywiście kieszeń, do której włożyłam dodatkowe maty na zdjęcia.

Mam nadzieję, że album będzie miłym wspomnieniem dla mojej ukochanej córci ;)
Dziękuję za wszystkie miłe słowa,
pozdrawiam ciepło,
Gosia

Tuesday, 3 March 2015

Komplet ślubny -barokowy ;)

Do zrobienia tej kartki zainspirowało mnie wyzwanie ze stemplem na blogu Kolorowego Jarmarku. Po raz pierwszy zaopatrzyłam się w papiery La Blanche z kolekcji Ballet i Timeles Ephemera. Zakupiłam też elegancki stempel Stately Swirl, którego niestety już nie widzę w ofercie sklepu ;(. Pomyślałam sobie, że będzie w sam raz do kartki ślubnej. Czemu kartka barokowa? Jakoś tak wyszła mi dość bogata, nie wiem czy nie za bardzo...



 Stempelek odbiłam wewnątrz kartki, potuszowałam go dwoma kolorami distressów, aged mahogany i vintage photo. Pierwszy raz nieśmiało udarłam kartkę...



    
    Róże z przydomowego ogródka...


Pudełko do kartki również ozdobiłam tym samym stemplem.



Komplet: kartkę i pudełko zgłaszam na konkurs, na  który trzeba było przygotować pracę ze stemplem
La Blanche.

Pozdrawiam ciepło, 
Gosia

Friday, 13 February 2015

Koronki i róże...

Klasyczna ślubna z koronkami i różą...





Dla nadania lekkości różom, ustroiłam je w hortensje z domowego ogródka... Stamtąd są też róże ;)


Każdą lekko psiknęłam mgiełką perłową, serduszka i napisy polukrowałam glossy accents. Hortensje przyszczypałam na mokro, brzegi potuszowałam różnymi kolorami distressów, na tej kartce akurat to peeled paint.




Dziękuje za odwiedziny i pozostawione słowo ;*
Pozdrawiam ciepło,
Gosia