Jest to mój pierwszy kurs, jeśli tak go można nazwać ;) . Chciałabym pokazać Wam, w jaki sposób sklejam moje kwiaty jabłoni. Są naprawdę nietrudne do zrobienia i zachęcam wszystkich do prób. Zdjęć będzie sporo, starałam się pokazać krok po kroku, jak kwiaty powstają, tak, żeby nawet bardzo początkujące dziewczyny mogły je bez trudu zrobić ;)
Gotowe kwiaty wyglądają o tak:
Przygotujmy sobie:
Z bloku akwarelowego wycinam elementy. Na jeden kwiatek potrzeba dwóch wycinanek tej samej wielkości kwiatu jabłoni i dwóch kwiatka MB do środka.
Tu w rzędach ułożyłam elementy potrzebne do sklejenia jednego kwiatka. Otrzymamy jeden większy i jeden mniejszy.
Dziurkaczem do nitowania wycinam otwory w środkach kwiatów.
Kwiaty tuszuję zawsze dwoma kolorami, środek innym i płatki innym. Uzyskuję wtedy bardziej naturalny, przestrzenny efekt.
Tu do tuszowania środków użyłam scattered straw
natomiast płatki potuszowałam na brzegach worn lipstick
kwiatki , które wkleimy do środka mają kolor peeled paint
Jak widać na zdjęciach, do tuszowania używam pociętej gąbeczki do naczyń. Ma tą zaletę, że nadaje się do tego typu procederu i jest tania, więc nie szkoda jej wyrzucić po zużyciu ;)
Potuszowane elementy zanurzam w pojemniku z wodą i odkładam na chwilę na papierowy ręcznik, żeby kwiatki wchłonęły wodę
każdy element za pomocą pęsetki składam na pół
Następnie chwytając po dwa płatki na raz delikatnie je skręcam
Przez chwilę pozostawiam do przeschnięcia (papier akwarelowy schnie dość szybko)
delikatnie rozkładam każdy płatek i pozostawiam do całkowitego wyschnięcia
Kwiatki po wyschnieciu układam na macie do embossingu lewą stroną do góry i kolistymi ruchami dłutka kulkowego wytłaczam każdy płatek ( tu jako maty użyłam kawałka karimaty ;)
odwracam kwiatek i wytłaczam ponownie, tym razem środek kwiatka, dociskam delikatnie, ale na tyle mocno, aby płatki uniosły się do góry
zielone elementy kwiatów dociskamy dłutkiem w środkach
części kwiatków przygotowane do sklejenia parami
poszczególne elementy sklejam na macie dodatkowo dociskając na środku
Tak wyglądają kwiatki po sklejeniu dobieramy teraz pręciki lub inne środki wg uznania
ja użyję klasycznych pręcików, które po złożeniu na pół za pomocą drucika przewlekam przez dziurkę w środku kwiatka
dodatkowo można uformować kwiatek delikatnie zbierając płatki do środka
pręciki przyklejam od spodu magikiem
i gotowe ;)
Mam nadzieję, że kursik jest dostatecznie czytelny, w razie jakichkolwiek wątpliwości proszę dopytac, chętnie odpowiem.
Kolory kwiatów i rodzaj środka dobieramy sobie wg uznania, jest to też fajna zabawa i poszukiwanie nowych efektów.
Pozdrawiam i i życzę udanych kwiatków, pochwalcie się efektami ;)
Gosia